Każdy może pomóc… AMICA…

Za każdym wydarzeniem stoją ludzie.

I partnerzy, którzy chcą zrobić coś więcej niż tylko „być obok”.Dziś zatrzymujemy się na chwilę przy jednej z takich współprac.

Na początek kierujemy ogromne podziękowania do Dagmary Ziach oraz całego zespołu firmy Amica.

To właśnie dzięki takim partnerom możliwe jest tworzenie wydarzenia, jakim jest Race for the Cure — organizowanego przez fundację OmeaLife.

My mamy przyjemność być częścią tej drogi i wspierać jego przygotowanie jako wolontariusze.

Dzięki zaangażowaniu firmy Amica mogliśmy przygotować wyjątkowe nagrody dla uczestników biegu w różnych kategoriach.

I to nie byle jakie.

Frytkownice beztłuszczowe (airfryery), tostery — nagrody, które naprawdę cieszą.

Ale najważniejsze było to, co działo się chwilę później.

Uśmiechy.

Emocje.

Radość.

To są momenty, które zostają z ludźmi na długo.

Ale Amica dołożyła do tego coś jeszcze.

Coś, czego często nie widać na zdjęciach, a co tworzy klimat całego wydarzenia.

Strefę relaksu.

Miejsce, w którym można było na chwilę zwolnić.

Napić się kawy.

Złapać oddech.

Pobyć razem — już bez presji czasu, bez wyniku, bez rywalizacji.

I właśnie takie przestrzenie robią różnicę.

Bo Race for the Cure to nie tylko bieg.

To doświadczenie.

To emocje.

To ludzie.

Dziękujemy za zaufanie, wsparcie i za to, że byliście częścią tego dnia.

Wiemy też, że dziś wiele się zmienia — Dagmara nie jest już częścią zespołu Amica.

Ale życie przecież nie lubi pustki 🙂

I mamy ogromną nadzieję, że Amica dołączy do tego wydarzenia również w tym roku.

Komunikacja do firmy Amica już się szykuje.

Będziemy z niecierpliwością czekać na odpowiedź.

A jeśli zdecydujecie się być z nami ponownie —

może tym razem spotkamy się także osobiście na biegu. Zapraszamy.

Bo to, co razem tworzymy…

naprawdę ma znaczenie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry