I znowu ta cierpliwość i pokora…

Cierpliwość i pokora.

Tego uczymy się każdego dnia przy pracy nad Race for the Cure 💗

Działamy — często po cichu, w tle.

Rozmawiamy z firmami.
Pokazujemy naszą ideę.
Pokazujemy też nasz blog BIEGNIEMYRAZEM — żeby w kilka minut można było zobaczyć,
o co w tym wszystkim chodzi.

Pierwsze deklaracje już są 🙌
I to naprawdę daje energię.

Ale jest też druga strona.

Czasem brakuje cierpliwości.
Bo chcemy więcej. Chcemy szybciej.
Chcemy zrobić jak najwięcej, jak najlepiej —
żeby realnie pomóc Fundacji OmeaLife w przygotowaniach do tego biegu.

I wtedy przychodzi ten moment…

czekanie.

Bo decyzje potrzebują czasu. I nie wszystko zależy od nas.

Uczymy się cierpliwości.
I pokory.

Bo nie każda firma powie „tak”.
I to rozumiemy.

Dlatego robimy swoje dalej.

Rozmawiamy.
Pokazujemy.
Idziemy krok po kroku.

A potem… czekamy.

Bo wiemy, że to ma sens 💪

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry